BP Piastów Jakuszyce - jeden z najbardziej znanych Biegów Górskich w Polsce...

45 lat historii Biegu Piastów - ADAM FIJAŁKOWSKI

2021-01-06 20:55:00

photo
Nie zna dobrze żadnego języka, ale wszędzie na świecie zjednuje sobie przyjaciół. Silnie słabowidzący, zawsze potrafi znaleźć właściwą trasę do mety. 33 starty w Biegu Piastów. 3 tytuły Mastera Wordloppet. Jako czwarty Polak zdobył tytuł o nazwie: Global Worldloppet Skier (dla tych, którzy ukończyli wszystkie biegi Worldloppet).

Jeleniogórzanin, który 38 lat spędził w Kozienicach. Przeniósł się za ukochaną Madzią. Już w nowym miejscu życia dostał od swojego ojca piękną kartkę z III Biegu Piastów.

- Tata napisał: “Musisz przyjechać na Bieg Piastów” - wspomina Adam Fijałkowski. - Udało się wystartować w V Biegu Piastów w 1980. Cóż to były za zawody! Byłem zachwycony. I jeszcze ten wywiad z uczestnikami Biegu Wazów. Od razu postanowiłem, że w nim pobiegnę. Czekałem na to 33 lata!

Przez wiele lat startował jednak tylko w Biegu Piastów. W świat ruszył w 1997 – za miedzę, na Jizerską Padesatkę. Potem dalej…

Łatwo nie było, bo krezusem nie jest, a finansował wszystko z własnej kieszeni. No i w pracy nie było zrozumienia dla wyjazdów. - Przez piętnaście lat wyjeżdżałem w świat w konspiracji – wspomina.

- Najtrudniej było w Norwegii – 16-kilometrowy podbieg. Najłatwiej na niemieckim Konig Ludwig Lauf, choć raz było tam tak zimno, że odmroziłem nochala. Najdalsza podróż oczywiście do Australii, zorganizowana wspaniale przez Czecha. W dziesięć dni odwiedziliśmy osiem parków narodowych. Wszystko razem za dychę! - opowiada.

Najpiękniejsza trasa: 54-kilometrowy Birkenbeinerrennet w Norwegii, zwłaszcza imponujący widokowo odcinek wiodący krawędzią gór. Cudnie było też na szwajcarskim Engadinie i włoskiej Marcialondze, której 70 kilometrów prowadzi alpejskimi dolinami. Najdroższy – biorąc pod uwagę stosunek kosztów do odległości – okazał się wypad na 45-kilometrowy szwedzki HalvVasan. To bieg, który odbywa się w ramach tygodnia Biegu Wazów.

Zna mnóstwo ludzi z różnych stron świata. Kiedyś na mecie Biegu Piastów witał się z Japończykami, jakby znali się od lat (co było zresztą prawdą). Dzięki takim narciarskim znajomościom wiele razy mógł liczyć na życzliwość innych biegaczy – darmowe noclegi czy pomoc w transporcie.

Gdy przebiegł wszystkie biegi w Worldloppet, mówił, że teraz już koniec z takimi szaleństwami, pora zająć się wnuczkami. I owszem, najmłodsze w rodzinie mogą na niego liczyć. Wciągnął w biegówki żonę, dwie córki i sześć wnuczek.

Wrócił do Jeleniej Góry I bardzo często przyjeżdża do Jakuszyc. Jego relacje inspirują wielu, tak, jak w Kozienicach, skąd przywoził znajomych na Bieg Piastów.

- Zawsze sobie mówiłem: nigdy nie rezygnuj z marzeń! Tego robić po prostu nie wolno! - podkreśla Adam Fijałkowski. Choć stuknęła mu siedemdziesiątka, wciąż jest w nim radość dziecka i ochota na kolejne przygody.

KONTAKT

Stowarzyszenie Bieg Piastów ul. Jakuszyce 8

58-580 Szklarska Poręba

Tel.: 75 717 33 38

biuro@bieg-piastow.pl

zawodnicy@bieg-piastow.pl


Polityka prywatności

map
design by : LEMONPIXEL.pl