BP Piastów Jakuszyce - jeden z najbardziej znanych Biegów Górskich w Polsce...

45 lat Biegu Piastów - Zbigniew Lis

2021-01-13 20:01:00

photo
Gdy ostatnie kilometry wiodły z Orla na Samolot, wykańczał rywali narzucając mordercze tempo na podbiegu. Wygrał Bieg Piastów trzy razy na 50 km, ale jego historia jest znacznie bogatsza. Budował trasy!

Po raz pierwszy startował w II Biegu Piastów w 1977, gdy na Polanie Jakuszyckiej śniegu było mało, więc start urządzono na wyżej położonej Jeleniej Łące. By ułatwić przygotowywanie tras, należało nad nimi popracować.

- Trenowałem w Julii Szklarska Poręba, ale jednocześnie pracowałem w Centralnym Ośrodku Sportu w brygadzie, którą dowodził mój trener Kazimierz Kałużny – opowiada. - Ponieważ pan Gozdowski miał ambicje rozwojowe, by pięćdziesiątka rozgrywana była na jednej pętli, pomagaliśmy przy wytyczaniu trasy na Halę Izerską i Polanę Izerską, Robiliśmy w lesie przecinki i trawersy, a drzewo, który pozyskiwaliśmy z wycinek, wykorzystywaliśmy do budowy pomostów nad rowami. Samą Polanę Jakuszycką, która była wąskim paskiem terenu ograniczonym ścianą lasu, poszerzyliśmy i wyrównaliśmy. Dzięki temu – by przygotować trasę biegową – potrzeba było znacznie mniej śniegu.

1980 – Zbigniew Lis biegnie w czołówce. Trasa jest zawiana, wolna, ucieczka nie ma sensu – pierwszy musiałby przecierać… Ale odcinek od Orla przez Samolot do mety jest szybszy, bo wcześniej leciała tu dwudziestka piątka. Tak, to jest ten moment! Atakuje, odrywa się, na Samolocie nie ma na niego mocnych. Zwycięstwo! Na mecie wielka pompa: telewizja i dużo kibiców. Wieczorny “Dziennik” TVP ogłasza: Bieg Piastów wygrał Zbigniew Lis!

- Potem idę do wojska, ale zostaję na miejscu – wspomina. - Zmieniam klub: z Julii Szklarska Poręba przechodzę do Gwardii. Służę w strażnicy Wojsk Ochrony Pogranicza w Jakuszycach – tam, gdzie dziś jest hotel Biathlon. Mogę trenować biegi narciarskie, a latem nartorolki. Szosa przez Jakuszyce jest wtedy zupełnie pusta.

1983 – pojedynek w niesamowitej mgle, pojedynek – tak chyba trzeba go nazwać – 45-lecia: Michoń kontra Lis! Mgła jest tak gęsta, że słyszą swoje oddechy, słyszą odgłosy kijków wbijanych przed rywala w śnieg, ale nie widzą siebie. Na Samolocie ktoś z ekipy Staszka krzyczy: goń Zbyszka, jest pięć metrów przed Tobą! Ale Zbyszek tego dnia jest nie do pobicia. Ucieka na zjeździe z Samolotu.

1989 – wydaje się, że to będzie bieg bez emocji na końcówce. Na Piasty zaczynają przyjeżdżać mocni Czesi. Jeden z nich ucieka i prowadzi ze sporą przewagą. W strefie mety odbierają informacje od obstawy trasy i spokojnie czekają na pewnego – jak się wydaje – zwycięzcę z Czech...
- Przed zjazdem z Samolotu biegliśmy jeszcze pętelkę na Cichej Równi – opowiada Zbigniew Lis. - Nagle widzę przed sobą tego chłopaka z Czech, gdy opiera się na kijkach i ledwo idzie. Odcięło go…

2021 – Zbigniew Lis bywa regularnie w Jakuszycach na biegówkach. Przygotowuje się do Biegu Piastów. Zapisał się na 50 km.

Zdjęcie: Zbigniew Lis na starcie 40 Biegu Piastów.
Fot. Marcin Oliva Soto

KONTAKT

Stowarzyszenie Bieg Piastów ul. Jakuszyce 8

58-580 Szklarska Poręba

Tel.: 75 717 33 38

biuro@bieg-piastow.pl

zawodnicy@bieg-piastow.pl


Polityka prywatności

map
design by : LEMONPIXEL.pl