wal7

Waldemar Spychalski zajął trzecie miejsce w biegu Worldloppet Ushuaia Loppet w Argentynie. Reprezentował Stowarzyszenie Bieg Piastów. Gratulacje!
Relacja Waldka z Argentyny:

 

W ubiegłą sobotę, 12 sierpnia w Argentynie odbył się bieg narciarski Ushuaia Loppet, który rozpoczął kolejny sezon Worldloppet - 2017/2018. Jest to impreza bardzo kameralna - łącznie wzięło w niej udział 130 zawodników z 11 krajów. Polskę reprezentowało 4 biegaczy amatorów.


Na zdjęciu od lewej:

wal1

Edward Traskowski, Krzysztof Kostka, Waldemar Spychalski i Jacek Tracz.


Pomimo poważnych problemów ze śniegiem - dwa dni przed zawodami padał intensywny deszcz, organiatorzy stanęli na wysokości zadania i przygotowali 6 km przyzwoitej trasy, którą uczestnicy biegu głównego musieli pokonać ośmiokrotnie - łącznie 48 km.

Tak wyglądała trasa dzień przed zawodami...

wal2

Niestety zdarzyło się kilka pomyłek w liczeniu okrążeń popełnionych tak przez zawodników, jak i przez obsługę toru co spowodowało, że niektórzy biegli dłużej niż powinni. Ale ponieważ pogoda dopisała i atmosfera była naprawdę wspaniała. Myślę, że poszkodowani nie będą długo chować urazy, tym bardziej, że Argentyńczycy zadali sobie naprawdę dużo trudu, aby ten bieg w ogóle się odbył.


Jako uczestnik reprezentujący BP postanowiłem trochę "zaszaleć", ale chyba przesadziłem:
- celowałem w 3-cie miejsce w kategorii wiekowej M-60,
a wyszło 3-cie w open...


Z czasem 2:48 wyprzedziłem kilku zawodników z miejscowego klubu Andino, ale nie pogniewali się zanadto na mnie. Jeden z nich Gustavo podawał mi nawet na trasie swój bidon, chociaż walczyliśmy ostro i na koniec odpadł.

Szczere gratulacje otrzymałem od delegata technicznego toru, Georgija, Rosjanina, który również przygotowywał trasę na olimpiadzie w Sochi. Mówił, że jeszcze nie widział, żeby 60-latek na zawodach tej rangi tak bardzo zamieszał.

wal5

Jakkolwiek wynik ucieszył mnie bardzo i myślę, że to również sukces dla BP mieć swojego reprezentanta na pudle w innym kraju, to jednak podchodzę do niego trochę jak do szczęśliwego zbiegu okoliczności. Według moich planów treningowych wyniki poniżej 3 godzin na 50 km powinienem zacząć uzyskiwać dopiero w wieku 70 lat, co najwyżej ciut przed. Potrzeba mi jeszcze około 5-7 lat na poprawę techniki, aby uzyskiwać takie rezultaty bez uszczerbku dla zdrowia.


Dużo większą frajdę sprawiło mi pierwsze miejsce w kategorii wiekowej, a to dlatego, że drugie i trzecie zajęli Norweg i Szwed.
Byłem zwyczajnie wzruszony, kiedy Jacek Tracz zauważył: przypomniałeś nam najświetniejsze czasy Justyny Kowalczyk, gdy na dolnych stopniach stała Skandynawia, ale ten najwyższy zajmowała Polska...


Łączę serdeczne pozdrowienia od komandora Ushuaia Loppet, Pabla Valcheff dla BP!


Do zobaczenia w Jakuszycach
Waldek

SPONSOR GENERALNY I GŁÓWNY

bank polski kghm sponsor

 

 SPONSORZY

enervit brubeck

 SPONSORZY WSPIERAJĄCY

skike norweskadolina

skike holmenkol

 

 

PARTNERZY

umwd projekt ue strazgraniczna strazpozarna lasypanstwowe policja szklarskaporeba jeleniagora  terma julia datasport nordic walking   higeen cube skiteam szkolapng   

 

PATRONAT MEDIALNY

prjedynka  tvppolonia skipolstrimeo strimeo

POLECAMY

 tn biegowki  na biegowkach  druzyna szpiku rolski